Masz własną firmę? Zobacz, dlaczego powinieneś prowadzić blog i jak należy to robić

Z wszystkich dziedzin „internetów” chyba właśnie blogowanie poznałem najlepiej. Publikuję w internecie dosłownie od kilkunastu lat, a mój blog, który regularnie prowadzę, ma już dekadę. Przez ten czas blogosfera bardzo się zmieniła. Kiedyś blogi były postrzegane jako pamiętniki nastolatków – dziś często są to strony o ogromnych zasięgach, których nie powstydziłyby się duże portale internetowe.

Na blogowaniu zjadłem zęby. Nie tylko regularnie publikuję posty, ale także współpracuję z markami, doradzam czy koordynuję akcje marketingowe w blogosferze. Poznałem ten świat z wielu perspektyw. Jest to też moje hobby, dlatego postanowiłem przygotować serię wpisów na temat blogowania, w których postaram się podzielić z Wami moim doświadczeniem. W najbliższym czasie na stronie pojawi się więc kilka tekstów na ten temat. Myślę, że zawarte w nich informacje będą przydatne dla tych, którym gdzieś w głowie kołacze się myśl o rozpoczęciu przygody z blogowaniem.

Założenie zyciejestpiekne.eu było jedną z lepszych decyzji w moim życiu. Mimo że poruszam na nim tematy związane z moją pasją, jaką są podróże, to i tak pozwala mi on rozwijać firmę. Przez bloga zdobywam bowiem nowe zlecenia i poznaję ludzi. Blog był niemal trampoliną do ciekawych i lepszych projektów. To także mój poligon doświadczalny: rozwiązania, które proponuję klientom Brave New, bardzo często wcześniej testuję u siebie.

W tym wpisie postaram się przekonać Cię, że prowadzenie bloga (prywatnego lub firmowego) to świetny sposób na promocję i pozyskiwanie klientów. Ważna informacja: Sporo przykładów opartych jest o blogosferę podróżniczą, bo w niej mam największe doświadczenie. Myślę jednak, że porady można bez problemu przerzucić na inne kategorie tematyczne.

Dlaczego warto prowadzić blog?

  • Poznajesz ludzi, budujesz sieć kontaktów. Dobrze prowadzony blog zbiera wokół siebie społeczność, którą często tworzą ludzie podobni do Ciebie. To wspaniała sprawa.
  • W naturalny sposób przedstawiasz swoją ofertę. Na blogu nie musisz nachalnie krzyczeć o tym, co robisz. Nie musisz głośno sprzedawać swoich produktów. Świetne rezultaty można uzyskać właśnie przez bycie naturalnym i swobodnym. Na blogu sprzedajesz więc „mimochodem”.
  • Kreujesz obraz siebie jako eksperta i budujesz wiarygodność marki. Jeżeli dzielisz się solidną wiedzą z danej branży, to rośniesz w oczach swoich czytelników i klientów. Być może będziesz też zapraszany do mediów, aby wypowiedzieć się na temat, na którym się znasz. Na początku działalności to naprawdę bardzo wartościowa rzecz.
  • Pomagasz ludziom. Jeżeli dzielisz się wiedzą ekspercką, która będzie przydatna dla innych, to prędzej czy później dobro do Ciebie wróci. Przykładem może być tutaj Michał Szafrański, prowadzący blog Jak Oszczędzać Pieniądze. Dzieli się on wiedzą na temat oszczędzania czy budżetu domowego. Publikuje solidne i obszerne artykuły, które dostępne są bezpłatnie. Mimo to był w stanie sprzedać swoją książkę w kilkudziesięciu tysiącach egzemplarzy, a przychód z jego bloga wyniósł 7 milionów złotych.
  • Zdrowe pozycjonowanie. Niektórzy silą się na to, żeby być jak najwyżej w wynikach wyszukiwania Google’a. Stosują różne dziwne metody, kombinują i poświęcają na to masę energii – często z marnym skutkiem. Ja mam do tego inne podejście. Wychodzę z założenia, że jeżeli blog jest dobry zdaniem ludzi, to będzie także dobry zdaniem wyszukiwarek. Twórz wartościowe treści, a dobra pozycja w Google’ach będzie naturalnym efektem ubocznym.

Prowadzenie blogów

No dobrze, a jakie wady mają blogi?

Po pierwsze – jest to inwestycja długoterminowa. Rzadko się zdarza, żeby blog „wypalił” od razu. Trzeba w niego włożyć sporo pracy, a efekty widoczne są po dłuższym czasie. W moim przypadku rezultaty przyszły dopiero po latach. Jeżeli więc nie masz szczerej pasji do tematyki, którą poruszasz, i lekkiego pióra, to może być Ci trudno wytrwać. Mówi się, że większość blogów pada po pierwszym, powitalnym wpisie autora. Coś w tym jest.

Po drugie –  w blogosferze panuje bardzo duża konkurencja. Żeby się przebić, musisz mieć do przekazania coś naprawdę unikalnego i wartościowego.

Po trzecie – YouTube. Wolimy oglądać niż czytać, bo wymaga to od nas mniejszego wysiłku. Z tego względu blogi zazwyczaj przegrywają z filmami na YouTubie. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby te formy łączyć, i wielu twórców tak właśnie robi.

Jak prowadzić bloga? Co należy przemyśleć, ruszając z własnym blogiem?

1.    Jaki będzie Twój unikalny wyróżnik

W sieci jest bardzo dużo blogów. Żeby w jakikolwiek sposób się wybić, koniecznie musisz się czymś wyróżniać. Za najlepsze blogi uchodzą te, które dają nam coś, czego nie znajdziemy nigdzie indziej. Blog może wyróżniać się tematyką i poruszanymi zagadnieniami, stylem pisania, formą prezentacji treści itp. Przeróbmy to na kilku przykładach:

  • JakOszczedzaćPieniądze.pl – Gdy Michał Szafrański ruszał z blogiem, prezentował na nim kwartalne raporty finansowe. Pokazywał dokładnie, co do złotówki (a nawet co do grosza), ile pieniędzy zarobił w danym okresie, a ile wydał. Uważam, że właśnie to było jego wyróżnikiem. Budował tym swój autorytet, udowadniając, że wiedza, którą przedstawia na blogu, ma pokrycie w praktyce i sam stosuje się do prezentowanych czytelnikom zasad. Poza tym – nie wiedzieć czemu – Polacy uwielbiają zaglądać innym do portfela.
  • GdzieWyjechać.pl – Blog podróżniczy Ani i Marcina Nowaków. Myślę, że w tym przypadku sukces tkwi w kilku rzeczach. Gdy wystartowali z blogiem, publikowali bardzo solidne wpisy na temat zwiedzanych miejsc, dzieląc się masą porad na temat darmowych atrakcji w poszczególnych miastach na świecie. Sam łapie się na tym, że gdy gdzieś wyjeżdżam, to szukam artykułów właśnie na ich blogu. Mogę szybko przeczytać wpis i mieć pewność, że zobaczę w danym miejscu to, co zobaczyć trzeba. Do tego autorzy świetnie bawią się formą. Piszą, robią zdjęcia, rysują mapy ze swoich wypraw, nagrywają filmy. W moim prywatnym rankingu są w absolutnej czołówce pod względem kreatywność w blogosferze.
  • bunkrówniema.pl – Tony prowadzi blog podróżniczy pod pseudonimem. Opisuje w nim swoje przygody z wyjazdów po całym świecie, ale nie skupia się na zabytkach, historii i klasycznych atrakcjach – pisze o imprezach, życiu towarzyskim w hostelach i używkach. Jest kontrowersyjnie, niektórzy mogą nawet czuć się oburzeni, ale okazuje się, że ludzie są już zmęczeni „grzecznymi” blogami i taka tematyka świetnie się przyjmuje.
  • tosieopłaca.pl – Agnieszka Skupieńska pisze o byciu freelancerem, pracy zdalnej, zarabianiu w internecie. Daje świetne porady dla początkujących przedsiębiorców, freelancerów lub osób, które chcą zacząć działać w internecie. Według mnie wyróżnikiem tego bloga jest lekka forma – nawet trudne tematy (np. kwestie podatkowe) przedstawione są w bardzo przystępny sposób. Mimo że sam działam w internecie od ponad 10 lat, to nie raz korzystałem z tekstów Agnieszki.
  • stayfly.pl – Przykład na to, że wyróżnikiem może być osobowość i charakter autora. Cięty język i trudne tematy. Janek napisze zarówno o najlepszych burgerach w mieście, jak i o samobójstwach. Do tego ma bardzo lekkie pióro i umiejętność motywowania innych za pomocą słów.
  • paniswojegoczasu.pl – Magnetyzm osobowości i niezwykła energia. Ola Budzyńska wie, czego chce, i jest świetna w tym, co robi. Do tej pory tematy takie jak zarządzanie czasem czy organizacja pracy związane były głównie z właścicielami firm, managerami, ludźmi, którzy „chcą robić karierę”. Ola po prostu uczy kobiety, jak być panią swojego czasu.

Prowadzenie bloga

2.    Jaki obraz siebie chcesz przedstawić

Myślę, że najważniejszą sprawą w blogowaniu jest… autor. Ludzie czytają dane treści, bo po prostu lubią osobę, która je tworzy. Gdy wpadnę na jakąś przypadkową stronę i przeczytam jeden artykuł, od razu wchodzę w zakładkę „o autorze”. Chcę choć trochę poznać osobę po drugiej stronie. Jak wygląda? Czym się interesuje? Gdzie mieszka?

Zastanów się więc, jak chcesz pokazać siebie. Czy będziesz prowadził blog biznesowy i chcesz uchodzić za profesjonalistę w swojej branży, czy może raczej postawisz na luźną formę i wytarty T-shirt? I nie chodzi tu oczywiście konkretnie o ubiór, ale o całościowe podejście. Ważne, żebyś sam czuł się z tym dobrze. Uważam, że im bardziej jest to spójne z Tobą, tym będzie łatwiej.

Z blogami jest jak z knajpami. Przejdź się po krakowskim Kazimierzu – znajdziesz tam zarówno ekskluzywne restauracje z białymi obrusami, jak i bary typu „piwo i bania za 4zł”. Nie brakuje słodkich, hipsterskich miejsc, w których kawa podawana jest z mlekiem sojowym, jak i artystycznych spelun z duszą, gdzie barman jest z wszystkimi na ty, bo wszyscy klienci to stali bywalcy. W zależności od tego, do którego lokalu wejdziesz, poczujesz się inaczej. Wpłynie na to wystrój wnętrza, obsługa, muzyka…

Jaką knajpą będzie Twój blog i jak sprawisz, żeby przypadkowy odwiedzający poczuł klimat?

Gdzie tkwi sekret sukcesu bloga kolemsietoczy.pl?

Myślę, że kluczowe było tutaj zestawienie trzech rzeczy – dużych nakładów pracy, chęci rozwijania się i uczenia nowych rzeczy, a także pasji do tego co się robi. Dużej ilości pracy, bo w ciągu 7 lat powstało ponad 500 publikacji. Uczenia się pisania, fotografii, obróbki i montażu filmów w każdej wolnej chwili, a także zgłębianie wiedzy w wielu innych dziedzinach pośrednich jak pozycjonowanie, ogarnianie strony pod kątem technicznym czy chociażby marketing. Wszystko to od zawsze sprawiało mi i nadal sprawia wielką przyjemność i satysfakcję, do niczego nie musiałem się zmuszać. I to jest chyba właśnie ten klucz do sukcesu, jakkolwiek go rozumiemy. Robić coś wytrwale, długo i dla przyjemności. Czysta pasja, bez kalkulowania zysków i strat jest tutaj jednak zdecydowanie najważniejszą składową. Bez niej najpewniej zabrakłoby mi cierpliwości, szybko znudziłbym się tym wszystkim i dawno straciłbym zapał do blogowania

Karol Werner, KolemSietoczy.pl

3.    O czym będziesz pisać

Przemyśl tematy, które będziesz poruszał. Dobierz je odpowiednio do wyróżnika bloga i Twojego charakteru. Założymy, że chcesz prowadzić blog podróżniczy. Jakie masz możliwości?

  • Możesz skupić się zwiedzanych miejscach. Pisać o najciekawszych obiektach w Wiedniu i o tym, co warto zobaczyć w Paryżu, a jakie 10 atrakcji należy odwiedzić, będąc w Lizbonie.
  • Możesz udzielać porad. Jak nie dać się okraść w Barcelonie? Jak uniknąć problemów zdrowotnych w Indiach? Gdzie najlepiej kupić bilet lotniczy? Czy do Azji lepiej lecieć w marcu czy w październiku? Jak wynająć wielbłąda na Saharze?
  • Możesz opisywać swoje niesamowite przygody. Opowiedzieć czytelnikom o tym, jak jechałeś autostopem i pewnej nocy utknąłeś pośrodku niczego. Opisać, jak wylądowałeś na przypadkowej imprezie studenckiej w mieście, do którego w ogóle nie planowałeś jechać. A może skoczyłeś na bungee z wielkiego mostu w Szwajcarii lub leciałeś balonem w Kapadocji? W podróży takich przygód nie brakuje.
  • Możesz skupić się na poradach okołopodróżniczych. Przywozisz z wyjazdów ładne zdjęcia? Naucz tego swoich czytelników. Wytłumacz im, jak ustawiać aparat, jak kadrować, jak ustawić przysłonę, a jak dbać o sprzęt, żeby nam go nie skradziono. Jeszcze innym przykładem wyróżnika są języki obce. Powiedz czytelnikom, jak najlepiej uczyć się nowych słówek, jak ogarnąć gramatykę i jakich aplikacji do nauki używać. Temat rzeka.
  • Możesz pisać o spotkanych po drodze ludziach. Przeprowadzać z nimi rozmowy, dowiadywać się, jak żyją i co robią. W tym roku przygotowałem serię trzech filmów reportażowych o osobach, które rzuciły wszystko i wyjechały w Bieszczady. Efekt piorunujący – filmy zostały wyświetlone kilkaset tysięcy razy!
  • Możesz też poruszać tematy pokrewne. Dam Ci mój przykład. Piszę o podróżach, ale nie są one całym moim światem. Jestem osobą aktywną, biegam, próbuję różnych sportów, lubię doświadczać. A moi odbiorcy lubią przeczytać o moim udziale w Biegu Rzeźnika czy jak godzę prowadzenie firmy z podróżami. Świetnie sprawdzają się u mnie także wpisy na temat motywacji, organizacji życia czy planowania celów.

Teraz już to czujesz? Niby podróże to błahy temat, a można go ugryźć na tak wiele sposobów.

PRO TIP: Załóż sobie notes, w którym będziesz zapisywać pomysły na teksty. Serio! Być może teraz wydaje Ci się to absurdalne, ale za jakiś czas wypalisz się z tematami. Niech notes stanowi Twój bank pomysłów na wpisy – a te potrafią przychodzić do głowy w różnych dziwnych miejscach i sytuacjach. Szybkie zapisanie „złotej myśli” choćby w telefonie pozwoli Ci ją zachować i wykorzystać w przyszłości.

4.    Jak będziesz pisać

Pisz dobrze. To jest temat na osobny wpis (który być może kiedyś powstanie). Mam tu na myśli zarówno lekkość pisania, jak i formę przedstawianych treści.

  • Zwracaj uwagę na język. Zawsze staram się używać prostego i lekkiego języka. Nie sięgam po trudne słowa, piszę tak, jak mówię. Mam nawet na to swój tajny trick: pisząc, wyobrażam sobie, że siedzę ze znajomym przy piwie i to do niego mówię na dany temat.
  • Styluj. Zobacz, jeżeli opublikowałbym ten wpis ciągiem (bez zdjęć, punktorów i nagłówków), to nie przebrnąłbyś nawet przez wstęp. Długi, zbity tekst staje się trudny w odbiorze. Gdy artykuł podzielony jest na akapity, nagłówki i punktory, to czytanie go przychodzi nam znacznie lżej. Dzięki temu też możemy go „skanować wzrokiem” w poszukiwaniu interesujących nas treści. Taka prezentacja materiału ma jeszcze jedną zaletę: boty Google’a lubią, gdy tekst jest logicznie uporządkowany, więc rozbiciem wpisu na mniejsze elementy na pewno u niego zaplusujesz.
  • Baw się formą. Dziś blogi to nie tylko teksty. To także zdjęcia, filmy, gify, rysunki. Spraw, by Twój tekst był w jakiś sposób unikalny. Nie bój się eksperymentować.
  • Daj cząstkę siebie. Wplataj we wpisy osobiste historie, dziel się własnymi doświadczeniami. Ludzie to uwielbiają.

Jak prowadzić blog?

5.    Jak wykorzystasz media społecznościowe

Sposób korzystania z internetu zmienił się na przestrzeni lat i teraz więcej czasu spędzamy w mediach społecznościowych niż na stronach WWW. Trudno osiągnąć sukces bez używania ich (w sumie to chyba nie znam takiego przykładu). Podepnij więc media społecznościowe do swojego wozu i niech pociągną Cię dalej! O czym warto pamiętać?

  • Dobierz media społecznościowe do poruszanej tematyki. Jeżeli prowadzisz blog o jedzeniu, świetnie sprawdzi się Instagram. Piszesz o polityce? Bierz Twittera. Oczywiście możesz wybrać kilka kanałów, ale z tym też trzeba uważać. Na początku masz ogromne flow i chcesz być wszędzie. Z doświadczenia jednak wiem, że trudno jest prowadzić komunikację w kilku miejscach w sieci. Dobrze też, żeby publikowane treści nie powielały się. Lepiej więc robić mniej, ale solidniej. Ja ograniczam się do Facebooka, Instagrama i okazyjnie YouTube’a. Kusi mnie Pinterest, nęci Twitter i bardzo chciałbym tam być, ale wiem, że na dłuższą metę tego nie uciągnę.
  • Facebook. Wszyscy na niego narzekają – że ucina zasięgi i zabija przyjemność z tworzenia – ale… na Facebooku są wszyscy i uważam, że trzeba mieć swój fanpage.
  • Odpal blogowy newsletter już na początku. To błąd, który popełniłem na starcie (i popełniam nadal). Baza maili ma ogromną wartość. I jest to coś, czego nie stracisz. Facebook może przycinać zasięgi, algorytm YouTube’a może nie wyświetlać innym Twoich filmów, a nad mailami masz pełną kontrolę.

Chcesz, żeby czytelnicy chętnie zapisywali się na Twój newsletter? Daj im coś za to. Stwórz jakąś treść „premium”, która zainteresuje Twoich odbiorców. Może to być jakiś raport, e-book, audiobook lub film. Coś, co będzie naprawdę wartościowe i solidnie przygotowane, a przy tym miało na tyle szeroki zakres tematyczny, że zainteresuje dużą grupę ludzi. Jak robią to inni?

  • Bartek Popiel z LiczySieWynik.pl prowadzi blog dla przedsiębiorców. Za zapisanie się na newsletter daje e-book pt. „Przestań jęczeć i weź się wreszcie do roboty”. Efekt? Ponad 75 tysięcy pobrań.
  • Karol Werner z KolemSietoczy.pl pisze o podróżach, głównie na rowerze. Za zapisanie się na newsletter daje praktyczno-motywacyjny ebook pt. „Podróżniczy Inspirator” z poradami na temat taniego podróżowania.
  • Marcin Iwuć pisze o finansach osobistych. Możesz od niego pobrać bezpłatne kalkulatory Excel, które pomogą Ci prowadzić budżet domowy, policzyć cały Twój majątek czy podjąć decyzję o kupnie mieszkania. Oczywiście wszystko to za podanie maila.
  • Jacek Kłosiński prowadzi blog dla osób kreatywnych. Odbiorcom newslettera udostępnia e-book pt. „39 sposobów na ułatwienie kreatywnej pracy”.

Co ty możesz dać swoim czytelnikom? 

Myślę, że te podstawowe informacje już mocno pomogą w rozwoju bloga. Najważniejszą rzeczą jest to, żebyś po prostu zaczął działać. Zamiast czytać i szukać porad – po prostu bloguj. Wszystkie informacje najlepiej sprawdzać od razu w praktyce.

A jeśli nie masz jeszcze bloga i chciałbyś go założyć, skontaktuj się z nami.

Komentarze: 12

  • Patrycja Czubak napisał(a):

    Bardzo wartościowy wpis z wieloma wskazówkami, które mogą pomóc potencjalnym przyszłym bloggerom. Dobra robota 🙂

  • Emilia napisał(a):

    Mega kompetentny wpis. Super fachowa robota!
    Ważne jest to, co napisałeś o ZDROWYM POZYCJONOWANIU. Świetnie to ująłeś. Ja np. sztucznie nigdy się nie pozycjonowałam. Swój biznes założyłam tylko i wyłącznie dlatego, że moje wpisy przez kilka lat tak dobrze się samodzielnie wypozycjonowały, że nagle zaczęli do mnie walić oknami i drzwiami klienci. Super sprawa.

    • Michał Maj napisał(a):

      Dokładnie Emilia 😉 Ja nigdy nie robiłem żadnych działań typowo SEO, a efekty mam super. Mam np. wpis „ciekawe miejsca w Krakowie”, na który wchodzi mi co miesiąc prawie 20 tys. osób :O Nie planowałem, że tak dobrze pójdzie.

  • blogierka napisał(a):

    Swietny tekst i każdy przedsiębiorca powinien go przeczytać imo!

  • Ewelina napisał(a):

    To prawda, blog dla firmy jest coraz bardziej potrzebny, bo nie tylko pomaga w zdobywaniu klientów, ale też edukuje, pomaga nawiązać kontakt z klientem (byłym, teraźniejszym, przyszłym) czy po prostu realizuje nasze pasje na innym obszarze. Dzięki za artykuł do porannej kawusi!

  • Kinga Kulczycka napisał(a):

    Bardzo mi się podoba Twój wpis i podpisuję się pod nim wszystkimi kończynami.
    Najbardziej ujęło mnie to zdanie: „Jeżeli dzielisz się wiedzą ekspercką, która będzie przydatna dla innych, to prędzej czy później dobro do Ciebie wróci” Dokładnie tak jest- sama na sobie to odczułam! 🙂 Karma wraca… 😉

  • Agnieszka napisał(a):

    Bardzo fajne wskazówki 🙂 blogowanie ma wiele zalet, ja naprawdę się cieszę, że założyłam bloga. Jego prowadzenie z sukcesem wiąże się z kreatywnością i oryginalnością i to jest super wyzwanie 🙂

    • Michał Maj napisał(a):

      Mi blogowanie też pomogło z wyrabianiem nawyków regularnego pisania, właśnie kreatywnością, szybciej realizuje projekty i swoje pomysły itp. pomogło w ulepszeniu samego siebie 😉

  • Ania napisał(a):

    Obecnie ogólne zaistnienie w internecie jest o wiele trudniejsze, niż kiedyś. Wiem, bo sama próbuję rozkręcić markę i walczyć z frustracją związaną z tym, że zasięg słabiutki, ten na blogu też. Dzięki za ten wpis, motywację i cenne wskazówki.

  • Biodent.com.pl napisał(a):

    Dużo wartościowych blogów godnych polecenia w jednym miejscu – to się bardzo ceni! Najlepsze perłki zamętów internetowych w jednym miejscu. Dorzucę jeszcze, że ważna jest branża i sposób w jaki się po niej poruszamy – specjaliście odnajdą się na blogu tworzonym przez lekarza dentystę, a z kolei „przeciętni smiertelnicy” bardziej entuzjastycznie przyjmą blog np. żony dentysty i małżeńskich anegdotek. Ale warto czytać wszystko, co tylko nas zaciekawi!

  • hba.hogart.com.pl napisał(a):

    Znakomite wskazówki i bardzo przydatne. Blog znakomity i bardzo miło się go czyta.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany