Pierwsze święta w Brave New

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Nasza spółka powstała w marcu, więc jeśli byłaby dzieckiem byłyby to jej pierwsze święta w życiu. Z tej okazji postanowiliśmy zapytać osoby, które na co dzień z nami współpracują i tworzą Brave New o ich świąteczne zwyczaje.

Andrzej

Świąteczny nastrój od zawsze kojarzy mi się z choinką. Dopiero gdy drzewko jest ubrane, zaczynam czuć atmosferę zbliżających się świąt. Kiedy byłem dzieckiem niecierpliwie czekałem na rozpoczęcie tego rytuału i do dzisiaj odpowiadam za strojenie bożonarodzeniowego drzewka.

W świętach najbardziej lubię wigilię: wtedy jeszcze można zmieścić dowolną ilość jedzenia w brzuchu, bo w kolejne dni jest z tym coraz gorzej. Uwielbiam wszystkie potrawy wigilijne, ciężko byłoby mi wskazać jednego faworyta.

Jak spędzę te najbliższe? W święta niczego nie trzeba, a wszystko można. Dlatego mam zamiar odpocząć: nie robić nic ponad to co muszę, nadrobić zaległe lektury i seriale, odciąć się od spraw firmowych i naładować baterie.

Monika

Niezależnie od rodzaju świąt, staram się, by był to czas wolny od codzienności, wyjątkowy i odmienny. A przekonałam się o tym, że tak powinno być, gdy nie posłuchałam starszych 😉

Kulinarną tradycją wigilijną w moim rodzinnym domu był barszcz z uszkami  oraz kutia. Tylko ten jeden raz w roku się pojawiały na stole. I całą młodość, buntowałam się: dlaczego tak dobrych rzeczy nie można jeść i przy innych okazjach!

Gdy wyszłam w świat, to jednym z pierwszych przejawów niezależności było przygotowanie kutii i barszczu z uszkami w maju (lub czerwcu, nie pamietam). Wyszły bardzo akuratnie, smakowały niezgorzej. Tylko wiecie…, no nie były jak te na Wigilię, no nie były!

Robert

Osobiście kocham pierwszy i drugi dzień świąt, bo jest to czas, który można naprawdę spokojnie i miło spędzić w gronie rodziny. Dodatkowo sama Wigilia przez fakt posiadania małego grona najbliższych ma swój urok, który niezwykle doceniam. Poza tym oczywiście jedzenie makowca tonami jest rzeczą, dla której się urodziłem :v

Magda

Święta Bożego Narodzenia spędzam w rodzinnym domu. Jest to dla mnie najważniejszy moment w roku żeby zjeść wspólną kolacje, porozmawiać i nacieszyć się swoją obecnością. Moją ulubioną potrawą jest barszcz z uszkami, nie tylkoo dlatego, że w smaku jest po prostu pyszny, ale dlatego, że dwa dni przed wigilią lepimy własnoręcznie uszka z moją siostrą, mamą i babcią, a własnoręcznie wykonane uszka smakują najlepiej!

Michał

Święta to dla mnie czas spędzony z rodziną. Chwila odetchnienia od codziennej gonitwy. W święta staram się zawsze odpocząć od tego, co robię na co dzień – pracy i komputera. Nigdy nic nie planuje i robię to, na co w danej chwili mam ochotę. Może więc się zdarzyć, że po odejściu od wigilijnego stołu poczytam jakąś książkę lub obejrzę jakiś nowy serial. Jednej ulubionej potrawy nie mam – jem po prostu wszystko, bo wszystko mi bardzo smakuje!

Ulubiony zwyczaj świąteczny? Klasycznie ubieranie choinki, ale mam jeszcze jedną rzecz, która kojarzy mi się ze świętami. Mandarynki. Zapach mandarynek łączy się w mojej głowie z Bożym Narodzeniem i zawsze w święta pochłaniam ich bardzo dużo. Do tego dochodzi seria rożnych zabaw – konkurs na najdłuższą obierkę czy żonglowanie. Taki rodziny zwyczaj 🙂

Kasia

Święta to dla mnie okazja do jak najlepszego spędzenia czasu wolnego w domu rodzinnym. Najważniejsze to wspólny czas z tymi, z którymi nie widzę się zbyt często oraz odpoczynek od codzienności. W tym roku święta będą tradycyjne, jak co roku. W Wigilię i kolejne dni świąt jestem u jednej i drugiej babci, gdzie spotykam się z resztą rodziny. Moje ulubione potrawy świąteczne to barszcz grzybowy z uszkami, który jem raz w roku oraz śledzie, które smakują mi jedynie w święta. Do ulubionych zwyczajów świątecznych należy przede wszystkim ubieranie choinki oraz wręczanie prezentów innym.

Anita

Czy ktoś jeszcze ubiera choinkę w Wigilię rano? Ubieranie choinki to dla mnie początek Świąt. Tata przynosi drzewko, znajduje stare lampki, których już nie da się kupić i razem z mamą i siostrą ubieramy ją, słuchając kolęd. Gdy ta już stoi i świeci, wchodzę do kuchni, żeby przygotować moje ulubione danie – krokiety z kapustą i grzybami, które zajadam cały wieczór. Na Wigilii w moim domu jest dużo dzieci, dlatego co roku przychodzi Mikołaj z wielkim worem (prześcieradłem) prezentów. Siadamy wtedy przy choince i każdy, kto chce dostać prezent musi zaśpiewać kolędę lub powiedzieć wierszyk. Te małe rzeczy sprawiają, że Święta to wspaniały czas, który uwielbiam dzielić z rodziną.

Damian

Co jest dla mnie ważne w tym okresie? Nie będę tutaj odkrywczy, święta to dla mnie czas spotkania z bliskimi, chwila wytchnienia. Ten okres też pozwala fajnie zdystansować się do minionego roku, złapać perspektywę na to gdzie jesteśmy teraz, gdzie byliśmy w roku, który powoli zbliża się ku końcowi. Mój ulubiony zwyczaj? Uśmiech bliskich jest fajny więc zdecydowanie obdarowywanie prezentami.

Święta planuję spędzić tradycyjnie z rodziną, wspólna kolacja wigilijna – tutaj nie ma szaleństw. Szczególnie czekam na – nie wiem czy to popularna potrawa – grzyby w cieście (niestety po nich zwierzęta nie mówią ludzkim głosem). Pozostałe dni poświęcę na nadrobienie zaległości książkowych oraz przygotowania do mojego projektu, nad którym pracuję w wolnym czasie.

Wszystkim naszym klientom, partnerom i czytelnikom życzymy Wesołych Świąt!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany